Star Wars Battlefront 2

Dawno, dawno temu w odległej galaktyce…

Uwielbiam Gwiezdne Wojny, chociaż nie jestem jakimś wielkim znawcą. Nie zagłębiałem się nigdy w komiksy czy książki z Uniwersum Star Wars, a moja znajomość tematu kończy się na filmach i kilku grach. Ogrywałem KotOR’a, Star Wars Jedi Knight: Jedi Academy oraz pierwszego Battlefronta.

Zapowiedzi Star Wars Battlefront 2 napawały optymizmem. Mieliśmy dostać więcej zawartości w bardziej przemyślanej formie, a do tego kusiła kampania single-player. Marzyła mi się świetna, pełna zwrotów akcji fabularna historia godna Gwiezdnej Sagi, dostaliśmy jednak słabą, oklepaną, pozbawioną ciekawych, zapadających w pamięć postaci, opowieść. Bardziej to przedsmak tego, co nas dopiero czeka i samouczek niż kampania z prawdziwego zdarzenia.

Wcielamy się w komandor Iden Versio, która dowodzi oddziałem Inferno. Naszym zadaniem jest zdławić Rebeliantów i doprowadzić Imperium do zwycięstwa. Nie wszystko jednak idzie po naszej myśli. Ojciec naszej bohaterki rozpoczyna więc Operację Popiół, w wyniku której życie traci wielu niewinnych ludzi, a wniwecz obróconych, zostaje wiele kolonii i planet… w wyniku tych działań w naszej komandor zachodzi przemiana. Szkoda tylko, że nie postarano się lepiej ukazać wewnętrznej walki z emocjami naszej głównej postaci, ot mamy jedną scenę, gdy porzucamy wszystko, w co wierzyliśmy przez całe życie.

To początek historii. Na papierze, może wydawać się całkiem ciekawa, lecz sposób przedstawienia kolejnych etapów, postaci oraz przemiany naszej doświadczonej komandor pozostawia wiele do życzenia. Na szczęście nie samą kampanią człowiek żyje, tym bardziej iż pod innymi względami gra zachwyca…

Bogactwo  rozgrywki

W Battlefront 2 oddano nam wiele świetnych trybów do ogrania. Warto wymienić między innymi Galaktyczny Szturm, czyli zmagania aż czterdziestu graczy na jednej mapie. Czasem przyjdzie nam coś eskortować, chronić wyznaczonego punktu lub wybić w pień wszystkich wrogów. Natarcie Myśliwców to rozgrywka dla tych, którzy lubują się w sterowaniu wspaniałymi bojowymi maszynami latającymi z Uniwersum Gwiezdnych Wojen. Podczas zabawy bierze udział 24 graczy, a zadania sprowadzają się również jak poprzednio do eskorty celu, ochrony danego punktu lub wybicia przeciwnika. W trybie Bohaterowie i Złoczyńcy wcielimy się w ulubionych superbohaterów Sagi, a naszym zadaniem będzie ubicie wyznaczonego celu np. zabicie Lorda Vadera. Potyczka to Deathmatch dwudziestu graczy. Która drużyna jako pierwsza wybije przeciwną, zwycięża.

Dla graczy, którzy wolą starcia przeciwko komputerowi oddano Arcade, które zawiera tryb solo, kooperacji oraz kontrę. Pierwsze jest przeznaczone dla pojedynczego gracza, drugie dla dwóch osób, które na podzielonym ekranie działają wspólnie, wspierając się podczas rozgrywki. Kontra to walka przeciw drużynie kolegi w wielu różnych scenariuszach.

Zróżnicowanie rozgrywki jest bardzo satysfakcjonujące i z pewnością każdy znajdzie tu coś dla siebie.

W grafice czuć moc…

Ogrywając wersję na PS4 Pro byłem zachwycony szczegółowością grafiki. Pod tym względem Battlefront 2 błyszczy. Mapy, na których toczymy kolejne batalie, wyglądają świetnie, są bardzo szczegółowe i doskonale oddają klimat Star Wars. Niezależnie czy walczymy na Endorze, Drugiej Gwieździe Śmierci czy Tatooine poczujemy się jak w domu. Czuć moc. Postacie znane nam z Gwiezdnych Wojen również dobrze odwzorowano. Darth Maul i jego podwójny miecz świetlny, Kylo Ren, Darth Vader, Imperator Palpatine, Boba Fett, Luke Skywalker, Cheewbaca, czy mistrz Yoda… to tylko niektóre z licznych postaci, w które będziemy mogli się wcielić podczas zabawy. Warto zaznaczyć, że każdą z nich będziemy mogli wyposażać w nowe zdolności, ale o tym przeczytacie w dalszej części tej recenzji.

Jeżeli chodzi o udźwiękowienie, to jest nierówno. Z jednej strony świetna muzyka, odgłosy wystrzałów, wybuchów, dźwięki wydawane przez miecze świetlne, a z drugiej niezbyt udany dubbing niektórych postaci, szczególnie tych pobocznych. Nie psuje to jednak ogólnie dobrego wrażenia podczas rozgrywki. Pod względem optymalizacji nie mam nic do zarzucenia tej grze. Nie zauważyłem, żadnych przycinek podczas testowania tytułu na PS4 Pro. Jedyne co czasem irytowało to migoczące cienie na jednej z map oraz czasy ładowań, które bywają nieco długie.

Skrzynki i karty

Cztery klasy żołnierzy oraz cała masa bohaterów z gry może zostać dodatkowo wyposażona w nowe umiejętności. Każda z postaci ma trzy sloty na zdolności. Te zdobędziemy dzięki kartom otrzymywanym w skrzynkach, między innymi przez codzienne logowanie się w grze. Skrzynie zawierające zestawy kart zakupimy również za gotówkę zdobywaną podczas gry lub za prawdziwe pieniądze. Na szczęście nie jest tak, że ci gracze, którzy sypną dużą ilością prawdziwej kasy zyskają nagle nakoksowanego do granic możliwości wojownika. Raz, że najlepsze umiejętności trzeba stworzyć, a dwa wymagany do ich użycia jest odpowiedni poziom naszej postaci. Karty tworzymy dzięki elementom do wytwarzania, pozyskiwanym w skrzyniach oraz jako nagrodę za rozgrywkę. To fajny element, który dodatkowo wydłuża zabawę, bo cały czas mamy ochotę rozwijać ulubioną klasę lub bohatera. Grając jednym z czterech rodzajów żołnierzy czy to szturmowca, ciężkiego strzelca, specjalisty czy oficera przyjdzie nam również odblokowywać i ulepszać broń. Nowy blaster i ulepszenia do niego zyskamy dzięki wypełnianiu kamieni milowych np. pokonując 100 wrogów danym blasterem odblokujemy dostęp do następnego.

Jak zatem oceniam najnowsze dzieło EA? Z pewnością to dużo lepszy Battlefront. Jest bogatszy pod względem zawartości, lepiej pomyślany i podany w pięknej oprawie graficznej. To bardzo dobra pozycja dla każdego fana Star Wars i każdego gracza, który lubi różnorodność rozgrywki online. Jeżeli szukacie tu jedynie dobrej kampanii, to dajcie sobie spokój z tą produkcją i poszukajcie czegoś innego.

Plusy:

  • Różnorodność trybów gry zarówno dla graczy single jak i multiplayer-owych
  • Piękna grafika i oraz udźwiękowienie żywcem wyjęte z filmów
  • Mnóstwo bohaterów w których się wcielimy
  • Skrzynki dają rade, ciekawie urozmaicają zabawę
  • Optymalizacja na konsoli PS4 Pro

Minusy:

  • Kampania nie porywa.
  • Dubbing niektórych postaci jest słaby
  • Dosyć długie czasy wczytywania i miejscami migoczące cienie

Ocena 8/10

*Gra testowana na PS4 Pro.

Dodaj komentarz